Lato za pasem – czas na odchudzanie? - Porady z życia wzięte

Kasia
Lato za pasem – czas na odchudzanie? - Porady z życia wzięte

Wiosna to okres, w którym wiele osób zaczyna myśleć o odchudzaniu, stawia na dobrą dietę i zaczyna ćwiczyć.

Na dworze zrobiło się ciepło, więc zrzuciliśmy kurtki i wyciągnęliśmy z szafy letnie, bawełniane bluzeczki. Za chwilę długie spodnie zamienimy na krótkie, a botki na sandałki. I nagle mnóstwo kobiet stanie przed lustrem z przerażoną miną, krytycznie spoglądając na swoją sylwetkę.

Mania odchudzania dopadła również moją mamę, która przez zimę pozwoliła sobie na zbyt wiele słodkości. Widząc, jak rezygnuje z posiłków i liczy kalorie, postanowiłam jej pomóc i stworzyłam dla niej jadłospis.

Odchudzanie z głową – co jeść, a czego unikać?

Problemem większości kobiet, odchudzających się sezonowo, jest brak wiedzy na temat tego, jak jeść, aby schudnąć. Większość z nich ogranicza kalorie do 1200 na dzień, rezygnuje z kolacji, czasem także z obiadu, byle tylko tych kalorii było jak najmniej. Każdy, kto nie wie, jak się odchudzać, może udać się po porady do dietetyka, ale to kosztuje. Jeżeli więc nie chcemy płacić, musimy sami zdobyć podstawową wiedzę na temat dietetyki.

Najczęściej popełnianymi błędami podczas nieumiejętnego odchudzania są:

  • rezygnacja z posiłków
  • całkowita eliminacja węglowodanów
  • nie przekraczanie 1200 kalorii dziennie
  • kupowanie posiłków „fit”

Pamiętajmy, że dieta powinna być zbilansowana, a to oznacza, że musimy naszemu organizmowi dostarczać odpowiednią ilość białka, tłuszczów i węglowodanów. Podczas redukcji tkanki tłuszczowej warto zrezygnować z węglowodanów skrobiowych np. ziemniaków. Najlepiej zastąpić je produktami z dużą ilością błonnika, np. zielone warzywa.

Bardzo ważne jest, aby nie rezygnować z obiadu czy kolacji. Jeżeli chcemy utrzymać sprawny metabolizm, powinniśmy jeść przynajmniej 5 posiłków dziennie. Redukcja kalorii polega na zmniejszaniu porcji, a nie częstotliwości jedzenia.

Dieta 1200 kalorii bywa skuteczna, jednak nie dla wszystkich. Ilość dostarczanej organizmowi energii musi być dostosowana do indywidualnej wagi oraz stylu życia. Osoby, które są aktywne, przy tak niskiej ilości kalorii po prostu nie będą miały siły do funkcjonowania.

Posiłki „fit”, dostępne powszechnie w marketach sieciowych na półkach z tzw. zdrową żywnością, nie zawsze są tak dobre, jak się wydają. Przed zakupem, warto sprawdzić skład każdego produktu, czy nie czają się tam takie haczyki, jak: olej palmowy, syrop glukozowo-fruktozowy czy cukier.

Wyszczególniłam mojej mamie tych kilka prostych zasad, a potem wypisałam jej jadłospis na cały tydzień, zawierający produkty bogate w błonnik, białko i zdrowe tłuszcze.

Powiedziałam jej również, że odchudzanie bez ćwiczeń nie przyniesie szybkich efektów, więc zapisała się na siłownię razem z koleżanką.

Już wie, co robić, aby zgubić nabyty zimą tłuszczyk, teraz tylko musi stosować się do zaleceń. A czy jej się uda? Zobaczymy.

Blog Comments powered by Disqus.