Prezent na dzień dziecka dla młodszych i starszych

Kasia
Prezent na dzień dziecka dla młodszych i starszych

Niedługo początek czerwca, a wszystkie dzieci wiedzą, że pierwszy dzień tego miesiąca to ich święto. Nie tylko najmłodsi oczekują prezentów, również starsze pociechy liczą na to, że rodzice podarują im coś ciekawego. Sama nie mam dzieci, ale mój brat ma dwóch synów i poprosił mnie o pomoc w wyborze prezentu.

Coś dla malucha

Młodszy syn mojego brata ma 5 lat i uwielbia wszystko, co jeździ i lata. Przejrzeliśmy więc oferty sklepów internetowych i wybraliśmy kilka propozycji.

Mały samochodzik

Kuba, od kiedy tylko zaczął chodzić, już chciał jeździć. Uwielbia siadać na przednim siedzeniu samochodu i udawać, że jest kierowcą. Zaproponowałam bratu, aby kupił mu mały, dziecięcy samochód. Nawet niekoniecznie taki elektryczny, na Neo24 znaleźliśmy ciekawy model napędzany siłą dziecięcych nóżek. Myślę, że Kubuś doceniłby taki prezent.

Hulajnoga

Jak nie samochodzik, to może hulajnoga? Kubuś na pewno ucieszyłby się z możliwości szaleństw przed domem. Ciekawe hulajnogi spotkać można w Saturnie i na Neo24, a co więcej, są dostępne w dosyć dobrych cenach. Do tego wystarczy dokupić kask i ochraniacze i możemy zająć malucha na długi czas.

Wrotki

Kuba jest jeszcze mały, ale być może jest to najlepszy czas, aby nauczyć go balansowania ciałem. Zwróciliśmy uwagę na wrotki, które można przemienić na łyżwy w razie potrzeby. I takim sposobem młody dostanie dwa prezenty w jednym.

O ile 5-latkowi można kupić cokolwiek, a i tak będzie się cieszył, z nastolatkiem jest znacznie trudniej.

Coś dla młodego dorosłego

Olek ma 15 lat, a więc jest prawie dorosły, a mimo to w dalszym ciągu liczy na prezent od rodziców. Problemem jest to, że on wszystko już ma: elektryczną deskorolkę, dobry rower, konsolę. Co więc wybrać? Na szczęście wpadliśmy na świetny pomysł.

Wakacyjny turnus

Brat postanowił wykupić Olkowi turnus na obóz dla nastolatków w ośrodku w górach. Zgadał się z ojcem jego kolegi z klasy i razem chcą zrobić synom taką niespodziankę. Według mnie to świetny pomysł, doradziłam też bratu, żeby od razu zadbał o odpowiednie wyposażenie, więc weszliśmy na Decathlon.pl i zamówiliśmy duży plecak górski, bidon, śpiwór i płaszcz przeciwdeszczowy. Brat chciał jeszcze kupić buty trekingowe, ale tego wyboru chyba Olek powinien dokonać sam.

Uważam, że dzieciaki mojego brata będą miały się czym zachwycać w Dzień Dziecka. Na pewno nie zabraknie im atrakcji.

Blog Comments powered by Disqus.